niedziela, 31 marca 2013

Prawdziwy wysyp zleceń!


 

W ostatnich dniach nie zamieszczałem tutaj swoich nowych postów z powodu bardzo dużego zapracowania. Sytuacja taka była spowodowana tym, że otrzymałem na Giełdzie Tekstów naprawdę bardzo dużą ilość zleceń. 

Wystarczy powiedzieć, że w ciągu ostatnich dwóch dni napisałem artykuły (głównie precle) na łączną sumę ponad 115 zł. Pierwszy raz poczułem na własnej skórze, co to znaczy pracować pod presją czasu. Na giełdzie bowiem mamy wyznaczony termin, do którego ostatecznie musimy wysłać sporządzone przez nas artykuły.


Wydawać by się mogło, że sprawa z tekstami preclowymi jest o tyle prosta, że nie musimy teoretycznie dbać o ich wysoką wartość merytoryczną. Osobiście wyznaję jednak zasadę, że zaśmiecanie Internetu nic nie wnoszącymi, pełnymi różnorakich błędów tekstami nie przystoi profesjonalnemu copywriterowi. Ba! Każdy przyzwoity internauta powinien dbać o wysoką treść merytoryczną tekstów, niezależnie od tego za jaką stawkę pisze. Nasze teksty przecież trafiają później do publicznego odbioru i inni ludzie mogą je czytać.



Tak jak wspominałem, staram się, aby jakość artykułów trzymała co najmniej przyzwoity poziom i mam nadzieję, że zostanie to docenione przez przyszłych zleceniodawców.  

Na pewno będzie o to łatwiej z tegoż powodu, iż administracja Giełdy Tekstów wprowadziła nie tak dawno możliwość dla kupujących, aby zlecali napisanie artykułów określonym osobom, które wcześniej spełniły ich oczekiwania. Co za tym idzie, rzetelna praca autora tekstów może się teraz podwójnie opłacić! Nie dość, że otrzymamy pieniądze za napisanie artykułów, to zwiększamy również swoje szanse na otrzymywanie kolejnych zleceń. 

Ostatnie dni uważam za bardzo udane pod względem zysków uzyskanych z pisania artykułów, jednak obecnie potrzebuję chwili wytchnienia. Czas Świąt Wielkanocnych jest ku temu znakomitą okazją.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz