Pisałem ostatnio o tym, że pomimo licznych moich zgłoszeń do zleceń w Textmarket, żaden zleceniodawca nie dawał mi szansy ich realizacji. Dzięki zastosowaniu się do rad Adama (w komentarzu do ostatniego wpisu), bardzo szybko udało mi się jednak zmienić tę niekorzystną sytuację. [...]
Uzupełniłem szczegółowo swoje dane w profilu – napisałem o
swoich doświadczeniach jako copywriter, przedstawiłem swoje zainteresowania, informacje o wykształceniu, umiejętnościach pisarskich, rekomendacje i posiadaną
wiedzę. Jeszcze tego samego dnia udało się już otrzymać swoje pierwsze
zlecenie! Było nim napisanie artykułu w jakości medium (270 słów) dotyczące nauki
języków obcych przez Internet.
Wszystko poszło bardzo szybko i sprawnie - zlecenie po kilku
godzinach zostało zaakceptowane, a na moim koncie pojawiła się kwota 9,18 zł. Mogę
się jednocześnie pochwalić pierwszą oceną od zleceniodawcy przyznaną za wykonaną
pracę. Przyznano mi 4 gwiazdki na 5 możliwych i mam nadzieję, że taka
informacja jeszcze bardziej zwiększy moje
szanse na otrzymywanie atrakcyjnych zleceń w przyszłości!
W jaki sposób przedstawiłeś rekomendacje?
OdpowiedzUsuńPo prostu wkleiłem tekst rekomendacji do informacji profilowych :D
OdpowiedzUsuńMi się udało za pierwszym razem. Naprawdę zastanawiam się, według jakich kryteriów wybierani są autorzy: pierwszy z brzegu? Po gwiazdkach? W oparciu o profil? A może na chybił trafił. Pozostaje to dla mnie nieodgadnione.
OdpowiedzUsuńPrzede wszystkim kryteriami wyboru jest ocena copywritera, opis w profilu i tekst przesłany przez autora zachęcający do wyboru jego osoby jako wykonawcy zlecenia.
OdpowiedzUsuń